Posty

Wyświetlanie postów z sierpnia 14, 2022

Czy blog jest martwy? Pożegnanie (?)

Tak, nie publikowałam tu już prawie dwa lata. A to nasuwa logiczną odpowiedź na pytanie z tytułu posta. Zgon potwierdzono. Żegnam. Ale! Jeśli cicho śledziłeś moją tutejszą twórczość, albo odkopałeś tę stronę gdzieś z czeluści internetu, chyba zasługujesz na kilka odpowiedzi.  Przyznaję, publikowanie przerwałam dość nagle. Nie chcę odsłaniać tu szczegółów z mojego życia prywatnego, ale powiedzmy, że...: Bloga stworzyłam na krótko przed tym jak zaczął się bardzo trudny okres w moim życiu. Początkowo pisanie nawet mi pomagało, ale wkrótce stało się ciężarem i kolejnym utrudnieniem. Wobec tego po prostu porzuciłam bloga. Tak, wiem że nagle zamilknięcie było nieprofesjonalne (nawet jeśli, jak mi się wydaje, nikt poza moimi znajomymi tego nie czytał), ale miałam wtedy na głowie za wiele problemów, żebym była w stanie się tym przejąć. Część tych problemów nadal jest obecna w moim życiu.  Dlatego, może ze zbyt dużym opuźnieniem, informuję, że przynajmniej przez jakiś czas nie będę tut...